Telefony komórkowe na wyginięciu?

Przewiduje się, że w 2019 r. aż 5 z 7,5 miliarda mieszkańców Ziemi, będzie posiadać telefon komórkowy. Rozwój smartfonów sprawił, że zaczęły one przejmować rolę komputerów jako narzędzia pracy i rozrywki. W najbliższych dekadach komórki oraz inne elektroniczne gadżety mogą stać się jednak gatunkiem zagrożonym, wszystko przez nadmierną eksploatację niektórych pierwiastków stosowanych do ich budowy - alarmują uczeni.


Przy okazji 150. rocznicy powstania układu okresowego, naukowcy z Europejskiego Towarzystwa Chemicznego (EuChemS) opublikowali wersję tablicy Mendelejewa, pokazującą, na jak długo wystarczy nam poszczególnych pierwiastków. O ile nie należy martwić się o zasoby żelaza, tytanu czy glinu, znacznie gorzej jest ze srebrem, galem, arsenem czy itrem, które wykorzystuje się m.in. do konstrukcji smartfonów. Trzy ostatnie z wymienionych mogą wyczerpać się w ciągu 100 lat - prognozują uczeni. Chemik prof. David Cole-Hamilton dodaje do tej listy ind - wykorzystywany przy tworzeniu ekranów, którego zasoby przy obecnym poziomie zużycia, skończą się za ok. 20 lat.

To zdumiewające, że wszystko na świecie zbudowane jest z zaledwie 90 pierwiastków występujących w przyrodzie. Ilości każdego z nich są skończone, a my zużywamy je w takim tempie, że niektórych wystarczy na mniej niż wiek. Wiele jest już tak rzadkich, że powinniśmy zadać sobie pytanie, czy naprawdę musimy wymieniać swoje telefony komórkowe na nowe średnio co dwa lata - mówi Cole-Hamilton. 

⇒ NŚ 4/2019: sprawdź, o czym piszemy...

Jego zdaniem wszystko wskazuje na to, że w przyszłości aparaty komórkowe będą droższe i trudniej dostępne dla ludzi o niższych dochodach.

Jednak nawet niezagrożone pierwiastki, jak miedź czy magnez, występują na Ziemi w ograniczonej ilości, co sprawia, że w przyszłości trzeba będzie szukać ich nowych źródeł. Z tego powodu Europejska Agencja Kosmiczna (ESA) oraz jej światowe odpowiedniki coraz odważniej drążą zagadnienie eksploatacji złóż na Księżycu oraz planetoidach, co zdaniem popularyzatora nauki Michio Kaku, stanie się rzeczywistością szybciej niż nam się wydaje. Pozaziemskim górnictwem są również zainteresowane prywatne przedsiębiorstwa, a na europejskie centrum związanych z nim technologii wyrasta Luksemburg.

Czy przez brak surowców smartfony staną się luksusem dla najbogatszych?

O ile będą to jeszcze smartfony. Eksperci podkreślają, że technologia zmienia się w zawrotnym tempie i za 5 lat znane nam dziś aparaty odejdą do lamusa. Zastąpią je urządzenia nowej generacji, wyposażone w zaawansowaną sztuczną inteligencję i ulepszone rozpoznawanie mowy. Rozwój tzw. internetu rzeczy, a z nim inteligentnych domów, budynków, infrastruktury miejskiej oraz sieci pomiarowych sprawi, że komórki przyszłości staną się osobistymi centrami dowodzenia, dzięki którym możliwe będzie łączenie się z urządzeniami w otoczeniu.

Czytaj także

Superreaktor: zwiastun przełomu w energetyce?  

Odkryto kryształu czasu

Czytaj NŚ w wersji elektronicznej!

W sprzedaży



Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Więcej informacji w Polityce prywatności.