11, 22, 23 - liczby, które widzę

Patrzysz na zegar akurat w momencie, gdy wskazuje 11:11? Zdaniem wielu to nie przypadek. Innych prześladuje 11:22 albo liczba 23. Słynny ekstrasens Uri Geller - jeden z tych, których dotknęło to zjawisko, uznaje, że mamy do czynienia z rodzajem sygnału z głębi ukrytego porządku rzeczywistości


Philip Coppens, NŚ 6/2019

Przysłowie mówi, że do trzech razy sztuka. Inni wierzą w szczęśliwą siódemkę albo pechową trzynastkę. Studiowanie numerologii uzmysłowi nam z kolei, że cyfry od 0 do 9 mają określone znaczenie według poszczególnych tradycji i szkół. W ostatnich latach na czoło wysunęła się jednak... jedenastka. Wielu ezoteryków oraz słynny ekstrasens Uri Geller uznają, że spoglądanie na zegar akurat, gdy widnieje na nim 11:11 to nie przypadek. Geller latami zastanawiał się, czy przydarza się to tylko jemu. Kiedy zapytał o to swoich fanów na stronie internetowej, posypały się relacje. Sam pisał: 

Kiedy skończyłem 40 lat, zacząłem doświadczać czegoś dziwnego. Początkowo brałem to za zwyczajne zbiegi okoliczności. Otóż nawet, gdy byłem zwrócony tyłem do zegara elektronicznego, coś kazało mi się obrócić, by dostrzec wyświetlaną "jedenastą jedenaście". Z czasem przytrafiało mi się to coraz częściej. Dochodziły do tego inne sytuacje, np. pobyt w hotelowym pokoju o numerze 1111, zlokalizowanym na 11 piętrze. Potem 11:11 zaczęła przyciągać moją uwagę na ekranie komputera, zegarze samochodowym itd.

Przeglądaj spis treści numeru 6/2019 lub zamów wersję elektroniczną NŚ

Zdecydowałem się napisać o tym na mojej stronie internetowej i natychmiast zostałem zasypany e-mailami z całego świata. Ludzie opisywali podobne doświadczenia, a dużo listów zawierało słowa: "Myślałem/am, że przydarza się to tylko mnie!"

Ale cztery jedynki to nie wszystko. Inni doświadczyli wariantów tego fenomenu, napotykając 11:22 (co ciekawe tę godzinę wskazują często zegary pojawiające się w kultowym serialu Z Archiwum X). Analizując zagadkę, Geller doszedł do kontrowersyjnego wniosku...

Więcej

Skomentuj na naszej grupie dyskusyjnej na Facebooku

To jedynie fragment artykułu. Pełną wersję przeczytasz w NŚ 6/2019 dostępnym także jako e-wydanie

W sprzedaży



Newsletter

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Więcej informacji w Polityce prywatności.