Zagadka pochodzenia Słowian: rozwiązanie zagadki coraz bliżej?

Skąd przybyli i kiedy pojawili się na obecnie zajmowanych terytoriach? Kto stworzył podwaliny państwa polskiego? Te pytania od stuleci rozpalają wyobraźnię historyków. Czy najnowsze zdobycze nauki pozwolą wreszcie na nie odpowiedzieć?


Marek Skalski, NŚ 12/2019

Od stu kilkudziesięciu lat wśród polskich historyków trwa spór o pochodzenie Słowian, a, co za tym idzie, Polaków. Jego osią jest problem osadnictwa naszych praprzodków.

W XIX w. wykształciły się dwie rywalizujące ze sobą szkoły, których przedstawiciele zajadle i uparcie bronili swoich racji. Autochtoniści sugerowali, że ludność słowiańska od tysiącleci zasiedlała ziemie między Dnieprem a Odrą, z biegiem czasu rozwijając unikalną kulturę i organizację społeczną. Ostro przeciwstawiali się temu allochtoniści twierdzący, że Słowianie we wczesnym średniowieczu napłynęli na ziemie opuszczone przez Celtów i Germanów.

Według autochtonistów kultura słowiańska nie wyskoczyła na arenę dziejów jak przysłowiowy królik z kapelusza, ale rozwijała się stopniowo. Allochtoniści mają jednak w garści ważny kontrargument. Źródła pisane zauważają Słowian dopiero ok. V w., w czasie tzw. wielkiej wędrówki ludów, gdy nasi praojcowie rozpoczęli długi marsz, podbijając rozległe terytoria i ostatecznie docierając na Bałkany (po Grecję), a nawet do Azji mniejszej. Teoria o późnym pojawieniu się Słowian odpowiadała koncepcjom historyków niemieckich, wykorzystujących propagandowo rzekomy fakt, że Europa Środkowa należała pierwotnie do plemion germańskich, które potem odeszły na Zachód, pozostawiając ten obszar przybyszom ze Wschodu.

Przeglądaj spis treści numeru 12/2019 lub zamów wersję elektroniczną NŚ

Spór, choć gorący, był dość jałowy. Znaleziska archeologiczne wnosiły doń niewiele, a przypisywanie słowiańskości np. przedstawicielom kultury łużyckiej nie spotkało się z powszechną akceptacją. Chaos pogłębiały nieustające kłótnie o interpretację zgromadzonych danych. Biogenetyka i inne innowacyjne dzieciny nauki pomocnicze historii dają jednak nadzieję na finalne rozwiązanie tego problemu oraz ocenę wielu sensacyjnych teorii. Jedną z nich przedstawił w książce Ariowie, Słowianie, Polacy (2017) prof. Mariusz Kowalski z PAN...

To jedynie fragment artykułu. Pełną wersję przeczytasz w NŚ 12/2019 dostępnym także jako e-wydanie.

W sprzedaży



Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Więcej informacji w Polityce prywatności.