13 tajemnic korporacji farmaceutycznych, o których nie chcą, byś wiedział

Spis treści

Mit 11: Przy­czyny więk­szości alergii są nieznane

Wszys­tkie choroby przewlekłe, choroby skóry, alergie, zespół przewlekłego zmęczenia mogą mieć wspólną przy­czynę. Są to zakaże­nia pasożyt­nicze niekiedy zwane helmintozami. Sza­cuje się, iż obec­nie 95% dorosłych jest zakażonych nawet pię­cioma pasoży­tami, a w przy­padku właś­ci­cieli zwierząt nosi­cielstwo wynosi 99,9%! Następne pokole­nia po zakażonych rodz­i­cach żyje o 1015 lat krócej, a zach­wianie psy­chiki może wys­tępować aż do trze­ciego pokole­nia.
Skuteczność dostęp­nych obec­nie metod diag­nos­ty­cznych mają­cych na celu wykry­wanie zakażeń pasożyt­niczych jest zach­wiana. Anal­iza kału wykazuje zaled­wie 12%-20% efek­ty­wności. Bada­nia sero­log­iczne, czyli wykry­wanie specy­ficznych anty­genów ujaw­nia 5560% zakażeń, głównie już w zaawan­sowanych sta­di­ach.
Najbardziej wiary­godną metodą wykry­wa­nia pasożytów we wszys­t­kich sta­di­ach roz­woju jest badanie rezo­nan­sowe za pomocą Vega testu, który w ciągu godziny lokalizuje pasożyty, grzyby, pleśnie i met­ale ciężkie. Przez długie lata mogą one nie powodować żad­nych objawów, a jeśli się one zdarzają, są to: bóle głowy, ane­mia, aler­gia, utrata apetytu, spadek wagi, zgrzy­tanie zębami w nocy, zespół przewlekłego zmęczenia, impo­tencja, tor­biele macicy, bolesne miesiączkowanie itd.

Przewlekłe uszkodze­nie wątroby wynika­jące ze spoży­wa­nia alko­holu, leków i żywności wysoko przetwor­zonej również może powodować alergię. Niewydol­ność wątroby jest źródłem wzrostu stęże­nia toksyn we krwi, które w nor­mal­nych warunk­ach były przez nią elim­i­nowane. W tej sytu­acji orga­nizm stara się zasyg­nal­i­zować obec­ność pato­genu za pomocą reakcji aler­gicznej w celu ograniczenia kon­taktu z aler­genem. Gdy fizjo­log­iczne drogi wydala­nia są niewystar­cza­jąco sprawne, aler­gen może zostać wydalony przez skórę, powodu­jąc różnego rodzaju wypryski i liszaje. Najbardziej pop­u­larnym testem wątroby jest badanie specy­ficznych enzymów wątrobowych (ASPAT, ALAT) oraz bilirubiny.

Włoski wymiar spraw­iedli­wości przeprowadził oper­ację pod kryp­ton­imem Czyści lekarze. Przed sądem staną lekarze biorący łapówki od jed­nego z najwięk­szych na świecie kon­cernów far­ma­ceu­ty­cznych oraz inne osoby zamieszane w ten pro­ceder.
Kara­binierzy dokon­ali 77 rewizji mieszkań i gabi­netów lekars­kich w ponad 20 włos­kich mias­tach, m.in. we Flo­rencji, Medi­olanie, Neapolu, Palermo i Rzymie. Okazało się, że 67 lekarzy z całych Włoch obję­tych śledztwem, przyjęło od firm far­ma­ceu­ty­cznych korzyści majątkowe w postaci pieniędzy, prezen­tów, a nawet podróży nazwanych ofic­jal­nie między­nar­o­dowymi sem­i­nar­i­ami.
Jak ustal­iły organy ści­ga­nia, przed­siębior­czy lekarze, wyko­rzys­tu­jący do przepisy­wa­nia hor­monów wzrostu w znacznie zawyżonych dawkach także dzieci, przyjęli łącznie min­i­mum pół mil­iona euro.
Ustalono również, że siatka dwu­nastu tzw. infor­ma­torów naukowych i menedżerów kon­cernu far­ma­ceu­ty­cznego, zaw­ier­ała porozu­mienia z pra­cown­ikami służby zdrowia, którzy przepisy­wali leki tego pro­du­centa. W zamian za rzekome eksper­tyzy i opinie lekarze otrzymy­wali różnego rodzaju graty­fikacje.
Zarzuty korupcji, oszustw, udzi­ału w grupie przestępczej i dzi­ałal­ności na szkodę włoskiego fun­duszu zdrowia usłyszeli wszyscy zamieszani w pro­ceder. To nie pier­wsze i nie ostat­nie tego rodzaju śledztwo prowad­zone we Włoszech.

Mit 12: Mleko to pod­stawa zdrowych kości i zębów

Próch­nica jest spowodowana brakiem równowagi w orga­nizmie i niedo­borem skład­ników odży­w­czych wynika­ją­cych ze spoży­wa­nia nad­miernie przetwor­zonej żywności.

Wszyscy wiemy, że stan zębów i dziąseł stanowi odbi­cie zdrowia całego orga­nizmu. Ale czy wiemy, że próch­nica spowodowana jest brakiem równowagi i niedo­borem skład­ników odży­w­czych wynika­ją­cych ze spoży­wa­nia nad­miernie przetwor­zonej żywności?
Gdy w 1936 r. dr Weston Price prowadził sys­tem­aty­czne bada­nia doty­czące próch­nicy, zauważył, że rdzenni Abo­ry­geni nie mieli żad­nych prob­lemów den­tysty­cznych. Jed­nak po prze­jś­ciu na typową dietę współczes­nego człowieka, 70% z nich zaczęło cier­pieć na próch­nicę.
Dr Price wyszczegól­nił wów­czas trzy klasy związków, których brakuje nam we współczes­nej diecie:

  • Wit­a­miny roz­puszczalne w tłuszczach typu A i D (brakuje ich w chudym mleku, a np. Abo­ry­geni spoży­wają 10 razy więcej wit­a­miny A niż prze­ciętny Amerykanin).
  • Sole min­er­alne (zwięk­szone zapotrze­bowanie na nie pojawia się przy spoży­ciu leków, kawy, narkotyków).
  • Enzymy, czyli katal­iza­tory reakcji chemicznych ułatwia­jące traw­ie­nie pokar­mów (zostają zniszc­zone pod­czas gotowania).

I właśnie tych trzech grup skład­ników brakuje w chudym, pastery­zowanym mleku. Pod­czas pro­cesu pasteryza­cji (ogrza­niu mleka do tem­per­atury 100 °C w ciągu jed­nej min­uty lub do 85 °C w cza­sie 30 minut) giną wszys­tkie enzymy i więk­szość wit­a­min, a jony wap­nia organ­icznego prze­chodzą w nieprzyswa­jalną nieor­gan­iczną postać. Chude mleko jest całkowicie pozbaw­ione wit­a­min roz­puszczal­nych w tłuszczach, a to właśnie dwupro­cen­towy dodatek tłuszczu jest warunk­iem niezbęd­nym do wchła­ni­a­nia wap­nia w jeli­cie cienkim.
Dobrą alter­natywą może być mleko kozie, lub mleko nisko­lak­to­zowe o min­i­mum dwupro­cen­towej zawartości tłuszczu. Wiele osób zapom­ina także, iż do wchła­ni­a­nia wap­nia potrzebna jest obec­ność mag­nezu. Jego niedobór powoduje zaburze­nie 300 reakcji enzy­maty­cznych oraz pro­cesów wyt­warza­nia energii.

Mit 13: Pozy­ty­wne myśle­nie nie chroni cię przed chorobą

Dzięki medy­tacji, diecie i wysiłkowi fizy­cznemu można odwró­cić bieg choroby.

Na choroby zapadamy częś­ciej, gdy jesteśmy pod wpły­wem negaty­wnych emocji. Wydaje się to niepraw­dopodobne, a jed­nak taka jest prawda potwierd­zona bada­ni­ami naukowymi.
W 1998 roku dr Simons ujawnił zaskaku­jące wyniki swoich badań. Okazało się, że wylew krwi do mózgu częś­ciej powodowała depresja niż cho­les­terol. Od lat psy­chi­a­trzy uważają, że wiele chorób układu immuno­log­icznego może najpierw man­i­festować się objawami psy­chicznymi. Jest to związane z zaburzeni­ami snu, ruchu, pro­cesów myślowych oraz pamięci. Dzięki medy­tacji, diecie i wysiłkowi fizy­cznemu można odwró­cić bieg choroby niedokr­wi­en­nej mięś­nia ser­cowego. Udowod­nił to Dean Ornish.
Kole­jnym przykła­dem na to, że pozy­ty­wne myśle­nie pomaga, jest grupa pac­jen­tów z zaawan­sowaną chorobą nowot­worową, którzy korzys­tali z psy­choter­apii jako metody uzu­peł­ni­a­jącej stan­dar­d­owe lecze­nie i żyli dwa razy dłużej w porów­na­niu z pac­jen­tami lec­zonymi tylko kon­wencjon­al­nymi sposobami.
Obec­nie głównym czyn­nikiem napędza­ją­cym stres są nasze emocje, a raczej sposób, w jaki inter­pre­tu­jemy fizjo­log­icznie neu­tralne zdarzenia. Zmi­ana myśli i przekonań na zdrowsze zmienia emocje, a, co za tym idzie, poprawie jakość życia. Równie ważne jest uwol­nie­nie się od dłu­gotr­wale skry­wanych negaty­wnych emocji, takich jak żal, gniew, nien­aw­iść. Pozwala to na zrzuce­nie niepotrzeb­nego bal­astu emocjon­al­nego i przyśpiesza powrót do zdrowia.

Współczesna medy­cyna stworzyła mit, że pogorsze­nie zdrowia jest czymś niepożą­danym i szkodli­wym. Lep­iej byłoby, gdy­byśmy patrzyli na to, jak na lekcję, infor­ma­cję zwrotną mówiącą, że nasze postępowanie nie jest zgodne z Naturą i wyrządza orga­niz­mowi szkodę.
Społeczeństwo jest uza­leżnione od roz­woju współczes­nej medy­cyny. Ideałem byłyby szpi­tale wyposażone w najnowocześniejszy sprzęt, zaopa­tr­zone w najbardziej skuteczne leki i obsługi­wane przez doskonale wyszkolony oraz opła­cony per­sonel.
Nie sugeruję wyrzuce­nie wszys­t­kich leków i zaprzes­ta­nia korzys­ta­nia z opieki lekarskiej. Zwracam jedynie uwagę na skutki uboczne, którymi charak­teryzują się wszys­tkie medyka­menty. Pragnę uzmysłowić, że oszustwa, takie jak zata­janie skutków ubocznych i fałs­zowanie badań medy­cznych, jest codzi­en­noś­cią.
Mam nadzieję, że w niedalekiej przyszłości lekarze, far­ma­ceuci, psy­cholodzy i diete­tycy będą skutecznie współpra­cować, by zapo­b­ie­gać chorobom, a nie tylko je leczyć. Należy także uświadomić ludzi, że jesteśmy w stanie sami sobie pomóc w każdej sytu­acji. Nawet, jeśli mówimy o tak poważnej sprawie, jak nasze zdrowie.
Najważniejsza okazuje się praca zarówno z ciałem, jak i umysłem. Daje to najwięk­sze szanse wyzdrowienia – bez zaży­wa­nia garści zbęd­nych tabletek i wyniszcza­ją­cych ciało kuracji.

Przy opra­cow­a­niu tego mate­ri­ału korzys­tałem z następu­ją­cych źródeł:

  • Ran­dall Fitzger­ald The hundred-​year lie
  • John Virapen Side effect: death
  • Lynne McTag­gart What doc­tors don»t tell you
  • Char­lotte Ger­son Ter­apia Gersona
  • H.J. Roberts Aspar­tam (is this safe)
  • R. Blay­lock Exci­to­tox­ins – the taste that kills
  • H. Clark Ter­apia życia
  • M. Wirg Pro­gram Simontona

Piotr Orliński

Z archi­wum Niez­nanego Świata — Nr 10/​2013

W sprzedaży




Newsletter

Strona korzysta z plików cook­ies w celu real­iza­cji usług i zgod­nie z Poli­tyką pry­wat­ności. Możesz określić warunki prze­chowywa­nia lub dostępu do plików cook­ies w Two­jej przeglą­darce. Więcej infor­ma­cji w Poli­tyce pry­wat­ności.