Nieznany Świat 10/2000 (118)

Nieznany Świat 10/2000

W NUMERZE:

  • Wyzwanie i milczenie oraz Sceptycyzm i inkwizycja
    Czyli o tym, jak łatwo wpaść w pułapkę, gdy zadeklarowanym poczynaniom towarzyszy nie chęć poznania prawdy, lecz dogmatyczne myślenie, uprzedzenia i zła wola. Znany europejski extrasens, Nicola Cutolo z Bari rzucił wyzwanie członkom włoskiej organizacji zwalczającej fenomeny paranormalne i obiecującej wypłacenie wysokiej nagrody temu, kto wykaże ich istnienie. Gdy - powołując się na wcześniejsze rezultaty testów przeprowadzonych z nim w Instytucie Biofizyki w Kaiserlautern, podczas których mierzono m.in. emisję fotonów - zadeklarował chęć wzięcia udziału w stosownym eksperymencie, przeciwnicy nabrali wody w usta i pod różnymi pretekstami wykręcili się od podjęcia rzuconej przez Cutolo rękawicy. Jednocześnie ośmieszyli się po raz drugi, występując na pewnym kongresie ramię w ramię z fundamentalistami religijnymi, z których jeden, zresztą ksiądz, nie omieszkał pochwalić się tym, że spalił publicznie 96 talizmanów, amuletów i książek okultystycznych. Włoski miesięcznik Misteri jednym i drugim dyżurnym wrogom magii gratuluje smaku w doborze towarzystwa, a inne renomowane czasopismo Il Giornale dei Misteri dorzuca do całej afery kolejne kompromitujące fakty.
  • Majowie, Einstein i antena mózgowa
    Na malowidłach i płaskorzeźbach przedstawiających głowy Majów widać spłaszczone, cofające się czoła i wydłużone ku tyłowi czaszki. Niektóre są tak zdeformowane, że nasuwają wręcz skojarzenia z istotami z obcej planety. Po co takie zabiegi wykonywano? Pośredniej odpowiedzi na to pytanie udzieliły nieoczekiwanie niedawne pomiary spoczywającego w formalinie mózgu Einsteina. Okazało się, że płaty ciemieniowe genialnego fizyka wykazują pewne niezwykłe cechy, które dały asumpt do wysunięcia hipotezy dotyczącej istnienia swoistej biologicznej anteny mózgowej. Czy z otchłani czasu, liczącej co najmniej 26 stuleci, badacze otrzymali przekaz pochodzący od mędrców i kapłanów, którzy wiedzieli o mózgu coś, czego nie odkryła jeszcze współczesna nauka.
Czytaj więcej...

Nieznany Świat 9/2000 (117)

Nieznany Świat 9/2000

W NUMERZE:

  • Życie na Księżycu?
    Pytanie na pozór absurdalne, a jednak! Zdokumentowane przez naszego słowackiego współpracownika, doktora Miloša Jesenský’ego fakty zdają się bezspornie świadczyć, że na Srebrnym Globie od dawna dzieje się coś, co jaskrawo przeczy stanowisku oficjalnej nauki. Dowodzi tego nie tylko zjawisko nazwane przez badaczy dziwnym wydarzeniem w kraterze Linneusza, nieoczekiwana pustka po kraterze Alhazena czy historia znikającego kwadratu Mädlera, lecz przede wszystkim bardzo konkretne obserwacje, których nie udaje się wyjaśnić ani zinterpretować rozumowo. Czym był dziwny obłok zarejestrowany przez rosyjskiego astronoma nad kraterem Alphonse? Czyżby doszło tam do wywołanego sztucznie wybuchu chemicznego? Co kryje się za obserwowanymi od lat na powierzchni Księżyca przez bardzo licznych astronomów osobliwymi światłami, które to pojawiają się, to znikają, a niektóre również swobodnie przemieszczają w przestrzeni? Skąd wziął się obserwowany przez astronomów 26 listopada 1955 r. dziwny świetlny krzyż w okolicy księżycowego krateru Parry, nazwany później Krzyżem Maltańskim? Co dzieje się w rejonie krateru Aristarchus, gdzie szczególnie często manifestują się zdumiewające fenomeny, rodzące uzasadnione podejrzenie, iż nie są one zjawiskami naturalnymi? Ujawniamy fakty nieznane dotychczas polskiemu czytelnikowi
  • Powrót mamutów
    Jesienią 1999 r., międzynarodowej wyprawie kierowanej przez francuskiego badacza Bernarda Buiguesa udało się z wiecznej syberyjskiej zmarzliny wydobyć w całości zakonserwowane w niej ciało mamuta i przetransportować do komory niskich temperatur w Chatandze, gdzie od miesięcy badane jest przez naukowców. To niezwykle ważne wydarzenie stało się kanwą wyemitowanego wiosną br. przez kanał Discovery filmu dokumentalnego Przebudzenie mamuta. Tymczasem z badań przeprowadzonych w latach 70-tych wśród autochtonów zamieszkujących wybrzeże i wyspy Cieśniny Beringa wynika, że widywano tam wielokrotnie żywe mamuty, a przesłuchiwani na tę okoliczność Eskimosi nie tylko upierali się, że mówią prawdę, lecz nawet podawali szczegóły dotyczące zwyczajów tego zwierzęcia. Są również inne zaskakujące relacje i znaleziska. Czy pozwolić genetykom, by zrobili to, na co mają coraz większą ochotę? Specjalny raport NŚ
Czytaj więcej...

Nieznany Świat 8/2000 (116)

Nieznany Świat 8/2000

W NUMERZE:

  • Człowiek sterowany
    Z kosmosu napływają na ziemię nieustannie różnorodne sygnały. Są wśród nich i takie, których celem może być kształtowanie świadomości człowieka. Najlepszym dowodem na to, że istnieją ludzie, dla których głos dochodzący z nieba nie ma tajemnic, są przeżycia świętych i mistyków. Na pytanie, dlaczego udaje im się słyszeć to, co zakryte - nie potrafią odpowiedzieć. Pewne jest natomiast, że tak szczególne olśnienie można przyrównać do otwarcia się ludzkiego umysłu na wiedzę z zewnątrz.
  • Zmysł delta
    Gdy założymy na głowę, powiedzmy, torbę po mące, a twarz pomalujemy w kolorowe pasy, po czym udamy się na przyjęcie lub do pracy, nasze otoczenie uzna nas za wariata. Natomiast dla naszego psa czy kota nadal będziemy tym, kim jesteśmy. Maciej J. P. Biegunski, autor znany już czytelnikom Nieznanego Świata z wielu publikacji formułuje w swoim artykule ciekawą hipotezę dotyczącą istnienia w zwierzętach i człowieku zmysłu, który nazywa zmysłem delta. Stworzony przez Naturę, odgrywa on - jego zdaniem - zasadniczą rolę w mechanizmie przetrwania zwierząt. Natomiast w przypadku człowieka zmysł delta staje się przyczyną walk, wojen, uprzedzeń, antagonizmów i nietolerancji. Prezentujemy m.in. przebieg oraz rezultaty bardzo interesujących eksperymentów.
Czytaj więcej...

Nieznany Świat 7/2000 (115)

Nieznany Świat 7/2000

W NUMERZE:

  • Czy Ziemia żyje?
    Hasła licznych ruchów ekologicznych i duchowych na świecie, głoszące iż nasza planeta nie jest jedynie martwym tworem, lecz żywym, samoregulującym się organizmem, zyskały silne wsparcie w postaci książki znanego brytyjskiego biochemika Jamesa Lovelocka, który w swojej pracy podaje niezliczone przykłady na rzecz tej tezy. Czy takie zjawiska jak trzęsienia ziemi lub wybuchy wulkanów są reakcjami wyłącznie fizycznymi i chemicznymi, czy też trzeba je widzieć w kontekście samoobrony Gai przed coraz bardziej agresywnymi i nieodpowiedzialnymi działaniami człowieka? Pobłażliwe kwitowanie tej kwestii stwierdzeniem o naiwnych ideach New Age niczego już nie załatwia, gdyż coraz więcej potwierdzonych przez naukę faktów powinno skłaniać do zmiany naszych zapatrywań na istotę Natury. Przy okazji ujawniamy bulwersujące fakty, dotyczące dziury ozonowej, którą ubiegłoroczne huragany „przygnały" nad Europę. Informacje na ten temat próbowano przemilczeć.
  • Samospalenia: zagadka rozwiązana
    To jedna z największych i zarazem najbardziej mrocznych tajemnic ludzkiego organizmu oraz rzeczywistości, w jakiej żyjemy. Pisaliśmy o niej po raz pierwszy przed blisko dziesięciu laty („NŚ” nr 2 z 1990 r.). Obecnie powracamy do problemu samospaleń w specjalnym raporcie, prezentującym najnowsze fakty, odkrycia i hipotezy, dotyczące tego ponurego zjawiska, które spędza sen z oczu nie tylko badaczom fenomenów paranormalnych, lecz także funkcjonariuszom organów ścigania i wymiaru sprawiedliwości. Czy jesteśmy obecnie bliżsi wyjaśnienia mechanizmu tragicznych incydentów i zdarzeń, które co jakiś czas wstrząsają opinią publiczną, ostatnio także w Polsce?
Czytaj więcej...

Nieznany Świat 6/2000 (114)

Nieznany Świat 6/2000

W NUMERZE:

  • Niewiarygodna przygoda z Indianami Hopi
    Polska dziennikarka Anna Łobocka-Oleksowicz, wiedziona, jak twierdzi, wskazówkami duchowymi oraz intuicyjnymi impulsami, dotarła do Indian Hopi w Arizonie. Z wieloma z nich rozmawiała osobiście, szczególnym zaś źródłem fascynacji okazała się dla niej postać Kokopellego. Proroctwa Hopich, ich mity oraz przekazywana z pokolenia na pokolenie wiedza okazują się tak niezwykłe, że z przedstawicielami tego ludu spotykali się nawet przywódcy niektórych państw. Wiele proroctw już się sprawdziło, jak np. ta, głosząca, iż kiedy powstaną razem siły swastyki i słońca, z nieba spuszczone zostanie „naczynie popiołów" o kształcie podobnym do grzechotek Hopi. Była to wizja broni atomowej, z którą pierwsze próby zostały przeprowadzone na amerykańskich poligonach jądrowych, niedaleko świętego centrum Hopi w Tuwanesi. Publikujemy fragmenty przygotowywanej do druku przez autorkę niezmiernie ciekawej książki, poświęconej mitom i proroctwom Hopich.
  • Największy Plan
    To samo przesłanie, powielone kilkakrotnie niczym wskazujący palec skierowany w niebo. Co łączy trzy miejsca na Ziemi oddalone od siebie o tysiące kilometrów i tysiące lat? Zdaniem Romana Warszewskiego i Stanisławy Grzelczak wiążąca je nić z roku na rok staje się coraz wyraźniejsza. Przy czym jedno z tych miejsc leży w Polsce. Czy tajemnicza gigantyczna łamigłówka jest w istocie uniwersalnym alfabetem, wielkim szyfrem odwołującym się do ruchu i pozycji gwiazd? Bardzo inspirująca publikacja.
Czytaj więcej...

W sprzedaży



Newsletter

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Więcej informacji w Polityce prywatności.