Nieznany Świat 7/1999 (103)

Nieznany Świat 7/1999

W NUMERZE:

  • Jestem taki chory...
    Lekarz z amerykańskiej Florydy, osteopata, doktor Ron Surrowitz ordynuje chorym, z bardzo dobrymi rezultatami, koloid srebra. Okazuje się bowiem, że srebro koloidalne ma niezwykłe właściwości terapeutyczne i w równym stopniu niszczy bakterie, jak i pierwotniaki, grzyby oraz wirusy. W przeciwieństwie do antybiotyków opartych na penicylinie nie powoduje on również uodpornienia się bakterii ani wytworzenia mutantu - nowej, jeszcze złośliwszej formy mikrobu. - Jedzcie na srebrnych talerzach, pijcie ze srebrnych kubków, używajcie srebrnych łyżek i widelców - apeluje lekarz z miasta Jupiter, zaś amerykańskie Stowarzyszenie Health Awerness Group USA, które bada skutki uboczne wszelkiego rodzaju substancji używanych na tamtejszym rynku nie widzi przeciwwskazań do używania koloidalnego srebra przez ludzi. W Polsce natomiast...
  • Zaginione i nieznane oraz Milczą, choć wiedzą najwięcej
    Nasz specjalny aneks do fascynującego cyklu o zaginionych miastach w Ameryce Południowej. Roman Warszewski rozmawiał m.in. z przewodnikiem i znawcą Amazonii Moisesem Torresem Vieną, a także dotarł do tandemu peruwiańskich braci - rabusi starożytności. Ten pierwszy nigdy nie był w zaginionych miastach, ale ich istnienie uważa za pewne. Wyjaśnia również dlaczego sprawa ta spowita jest tak szczelną tajemnicą, a z jej odkrywaniem wiążą się liczne niebezpieczeństwa. Natomiast drudzy rozmówcy polskiego reportera - w zaginionych miastach niejednokrotnie byli, sprzedając znalezione tam bezcenne przedmioty na wolnym rynku. Widzieli i wiedzą znacznie więcej od innych, odmawiają jednak odpowiedzi na konkretne pytania, gdyż boją się o własne życie.
Czytaj więcej...

Nieznany Świat 6/1999 (102)

Nieznany Świat 6/1999

W NUMERZE:

  • Czytająca małpa czyli kostka myślenia
    Mózg ludzki jest dwuipółkrotnie cięższy od mózgu orangutana czy też szympansa. Tylko co tak naprawdę z owego faktu wynika, skoro większe - wcale nie musi oznaczać: mądrzejsze, lepsze, sprawniejsze? Przykład: pompa komara zasysająca krew z nakłutego miejsca, która działa skuteczniej niż najlepsze tego typu urządzenie techniczne na świecie. Przed wieloma tysiącami lat stało się coś, co gwałtownie przyspieszyło rozwój ewolucyjny. Czy w mózgu najwyżej rozwiniętych zwierząt doszło wówczas do swoistego „przełączenia", w rezultacie czego mikroprocesory życia zostały wzbogacone o kostki myślenia, co dało początek człowiekowi? Ciekawa i zaskakująca hipoteza Macieja Pike'a Bieguńskiego z USA, który udowadnia m.in., że małe bywa fantastyczne!
  • Z pterodaktylem oko w oko
    Pewna, wcale niemała grupa ludzi na świecie, wywodzących się przede wszystkim z terenów obu Ameryk, utrzymuje, że miała spotkanie z latającymi stworami, które do złudzenia przypominają dawno wymarłe pterodaktyle. Czy to jakaś obsesja? Nie wydaje się, by tak było, gdyż latające gady widywało niejednokrotnie kilka osób jednocześnie. Międzynarodowa organizacja kryptozoologów wyraża przypuszczenie, że zwierzęta te mogły przetrwać miliony lat w odludnych, górskich terenach Sierra Madre Oriental w Meksyku, blisko granicy ze Stanami Zjednoczonymi. W jaki jednak sposób udało im się to uczynić? Być może są to w stanie wyjaśnić rozważania nad anabiozą i tzw. stałoczeplnością, jakimi charakteryzowały się wymarłe wielkie gady. Bardzo ciekawych odkryć dokonano też w Jakucji i Kazachstanie.
Czytaj więcej...

Nieznany Świat 5/1999 (101)

Nieznany Świat 5/1999

W NUMERZE:

  • Igraszki z czasem
    Uczony z Princeton, prof. J. A. Wheeler uważa, że cały kosmos pełen jest tuneli łączących nasz wymiar z innym. Pojawienie się w takim miejscu jakiejkolwiek materii postrzegane jest przez świadka zdarzenia jako dematerializacja. Wyjaśniałoby to niewytłumaczalne zniknięcia różnych przedmiotów, z jakimi stykamy się na co dzień, przypisując je na ogół naszemu roztargnieniu, bo też i zazwyczaj tak właśnie jest. Niekiedy jednak bywa inaczej, a fizycy mówią: czemuż by nie?
  • Zostało zapisane
    Na polski rynek lada dzień trafi książka niemieckiego autora Wulfinga von Rohra, będąca relacją z jego wizyt w słynnych indyjskich bibliotekach przyszłości, gdzie można odczytać spisane na palmowych liściach własne losy (zarówno przeszłe jak i przyszłe). Wspólnie z Johannesem von Buttlarem nakręcił on tam również film dla niemieckiej telewizji. Co znalazł w słynnym Bangalore? Drukujemy fragment ciekawego dokumentalnego zapisu, udostępniony nam przez polskiego wydawcę.
Czytaj więcej...

Nieznany Świat 4/1999 (100)

Nieznany Świat 4/1999

W NUMERZE:

  • Lekarstwo na AIDS rośnie nad Amazonką
    ... a za pomocą roślin z Amazonii można również skutecznie leczyć nowotwory! To nie jest dziennikarska kaczka - mówimy o faktach! Opowiada o nich w bezprecedensowym wywiadzie udzielonym Nieznanemu Światu salezjanin, ojciec Edmund Szeliga, twórca Instytutu Fitoterapii Andyjskiej w Limie. Lekarstwo na AIDS już istnieje. Wyprodukowała je przyroda i, w sześciu różnych odmianach, rośnie ono nad Amazonką - stwierdza sędziwy polski duchowny - naturalista, stosujący w swoim ośrodku rośliny z południowoamerykańskiej selvy, których tajemnicę odkryli mu Indianie. Efekty kuracji są bardzo dobrze udokumentowane. Powtarzam: znam lekarstwo na AIDS, tak samo jak znam lekarstwo na raka. W prowadzonej przeze mnie placówce codziennie zajmujemy się leczeniem najtrudniejszych, najbardziej beznadziejnych przypadków i mamy na swoim koncie wiele sukcesów - mówi o. Szeliga, którego odwiedził w Peru Roman Warszewski. Tylko w Nieznanym Świecie.
  • Oddech Wszechświata
    Wiele tajemnic nadal pozostaje przed nami zakrytych. Podstawowe pytanie brzmi: co było przed Big Bangiem? W 1981 roku, po naukowej konferencji w Watykanie, Stephen Hawking i inni naukowcy zostali przyjęci na audiencji przez papieża. Jan Paweł II pogratulował im wyników pracy i uznał za ze wszech miar pożyteczny i potrzebny wysiłek, który poświęcają badaniom nad rozwojem Wszechświata po Big Bangu. Przestrzegał jednak, by zaniechali stawiania pytań o sam Big Bang, gdyż, jak stwierdził, chwila stworzenia jest dziełem Boga.
Czytaj więcej...

Nieznany Świat 3/1999 (99)

Nieznany Świat 3/1999

W NUMERZE:

  • To było słońce!
    Sukces wielkiego eksperymentu telepatycznego zorganizowanego przez Nieznany Świat i NAUTILIUSA Radia ZET wszystkich nas zaskoczył. Okazało się, że obraz przekazywany drogą telepatyczną w trakcie emitowanej na żywo audycji trafnie lub w sposób zbliżony odebrało co najmniej stu kilkudziesięciu słuchaczy! Doszło przy tym do niezwykle ciekawych wydarzeń, które relacjonujemy w reportażu „z ostatniej chwili". Czy rację mają astrofizycy z Berlina, którzy uważają, ze podczas eksperymentuj mogło dojść do „podłączenia się" do świadomości zbiorowej i ziemskiego pola morfogenetycznego? Niczego nie naciągamy - prezentujemy fakty i tylko fakty.
  • Kronika Akakor: Księga Jaguara i Orła
    Dalszy ciąg pasjonujących opowieści o zaginionych miastach Ameryki Południowej, z których co najmniej kilka - jak twierdzi indiański wódz Tatunca Nara - przetrwało pod ziemią. W podziemnej Świątyni Akakor razem z latającym statkiem Lhasy oraz innym pojazdem, mającym „siedem długich nóg, które podtrzymują dużą srebrną wazę" (!) przechowywane są także dziwne zielone kamienie i zapisane papirusy. Z materiałów zebranych przez niemieckiego dziennikarza Karla Bruggera (wkrótce potem skrycie zamordowanego w niewyjaśnionych okolicznościach) wynika, że, w obliczu hiszpańskiego najazdu, równolegle ze zniszczeniem Machu Picchu kapłani wymazali wszystkie znaki wskazujące drogi do tego świętego miejsca. Nietknięte pozostały tylko podziemne przejścia do niego z Księżycowej Góry, które istnieją do dziś.
Czytaj więcej...

W sprzedaży



Newsletter

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Więcej informacji w Polityce prywatności.