Nieznany Świat 8/2015 (296)

W NUMERZE:

  • Mikroporcje złej energii?
    Wygląda na to, że pewne mentalne zapisyw tkance rzeczywistości, nawet te sprzed wieków, potrafimy nie tylko odkodować, lecz w pewnych sytuacjach również z nich korzystać, modyfikując zawarte tam informacje. Dzieje się tak dzięki emocjom, za pomocą których tworzymy niebywale trwały wzór, czytelny nawet po upływie bardzo długiego czasu. Niesamowicie ciekawy i inspirujący tekst Roberta Buchty przemierzającego strefy przebiegu linii geomantycznych z losowym generatorem przypadku w ręku, w tym przypadku w poszukiwaniu miejsc przesiąkniętych niegdyś ludzkim cierpieniem i dramatem
  • Ilu nas jest?
    Czy umysł, będący jednością, może podzielić się na kilka odrębnych osobowości, które funkcjonują obok siebie, nie zdając sobie sprawy z faktu, iż egzystują w tej samej głowie? Okazuje się, że tak. Mało tego, znane są przypadki osób posiadających w sobie kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt alternatywnych bytów! Nic więc dziwnego, że zaburzenie osobowości wielorakiej (MPD), bo o nim mowa, budzi ciekawość nie tylko lekarzy, lecz także etnologów, antropologów i parapsychologów. Dzieje się tak dlatego, ponieważ w schorzeniu tym znajdują odbicie różne zjawiska: szamanizm, opętanie, channeling, a także reinkarnacja. W trzyczęściowym cyklu Wojciecha Chudzińskiego przeczytamy m.in. o seryjnych mordercach, którzy nie wiedzieli o tym, że zabijają, 24 osobowościach Billy’ego Milligana - pierwszego uwolnionego od winy przestępcy z MPD, jak też o tym, że poszczególne subosobowości różnią się wskaźnikami fizjologicznymi i aktywnością bioelektryczną mózgu w zapisie EEG, co sugeruje, że w jednej głowie faktycznie funkcjonują różne osoby! Wygląda na to, że opisany przez Roberta L. Stevensona przypadek dr. Jekylla i pana Hyde’a to twarda rzeczywistość. Można by natomiast zadać pytanie, czy nie jest tak, że w MPD mamy do czynienia z jakimś psychicznym okupantem, z mentalnymi hakerami, którzy włamują się wprost do naszych umysłów?
Czytaj więcej...

Nieznany Świat 7/2015 (295)

W NUMERZE:

  • Kontakt
    We włoskim miasteczku Grosseto niedaleko Mediolanu działa założone przez Marcello Bacciego Centrum Badań Psychotronicznych, w którym od 50 lat odbywają się seanse łączności z rozmówcami z zaświatów. Rolę aparatury przekazującej głosy z innych wymiarów pełni stare, zabytkowe radio, przy czym przekazy następują również po wyjęciu z niego lamp. Świadkami i uczestnikami wspomnianych rozmów w tym okresie było parę tysięcy osób, wśród których znaleźli się również fizycy i inni naukowcy. Centrum transkomunikacyjne Bacciego odwiedziła w przeszłości nieżyjąca już korespondentka Joasia Bukowska, która napisała stamtąd obszerny reportaż. Obecnie wracamy do Grosseto, ujawniając nowe, zdumiewające fakty, o których węgierski profesor Erwin Laszlo, autor książki Quantum Shift in the Global Brain mówi, że cieszy się, iż mógł porozumieć się z kimś po drugiej stronie. W tamtejszych sensach transkomunikacyjnych uczestniczył również ojciec dr Francois Brune - laureat Nagrody Honorowej za 2008 r., autor licznych książek na ten temat, m.in. najbardziej znanej spośród nich Umarli mówią. Raport
  • Mali bracia o wielkich sercach
    Motto tego numeru nawiązuje m.in. do anonsowanego tu wzruszającego i poruszającego tekstu dr Małgorzaty Stępień. O zwierzętach i ich odczuwaniu przyjaźni, emocjach i procesach myślowych, kontaktach z nami w życiu codziennym – i po porzuceniu fizycznej powłoki. Także o ratowaniu przez nie ludzi, nieprawdopodobnych wręcz podróżach w poszukiwaniu utraconych właścicieli - i wiele więcej. Część pierwsza w tym wydaniu, dokończenie za miesiąc
Czytaj więcej...

Nieznany Świat 6/2015 (294)

W NUMERZE:

  • Tajemnice Ślęży: śledztwo paranormalne
    Nazywana Świętą Górą i uważana za największe, obok Wawelu, miejsce mocy w Polsce, mimo kolejnego etapu badań naukowych nadal skrywa prawdę o swojej przeszłości. Ciągle niczego nie wiadomo o ludach zamieszkujących niegdyś jej okolice i pochodzeniu odnajdywanych w tym rejonie zagadkowych artefaktów. Co natomiast mówi na temat dziejów Ślęży archeologia paranormalna, o której pisaliśmy przed paru laty w kilkuodcinkowym cyklu? Prezentujemy rezultaty eksperymentu przeprowadzonego z udziałem znanej i zaprzyjaźnionej z redakcją ekstrasenski Tamary Jermakowej-Szymańskiej, która w swoich wizjach ujrzała zaskakujące obrazy oraz wydarzenia. Niektóre z nich wydają się już obecnie znajdować potwierdzenie, inne być może zostaną wyjaśnione w nieodległej przyszłości. Wielka Woda i pobudzające wyobraźnię rzeźby, nieznany metal i Kobieta z Rybą - znalezisko znikąd. Część pierwsza w tym numerze, dokończenie za miesiąc
  • Przeklęty raj na atolu Palmyra
    To niezamieszkałe, porośnięte bardzo gęstą roślinnością miejsce leży w połowie drogi pomiędzy Hawajami a amerykańskim Samoa. Nieziemsko piękny, uformowany przez koralowce wokół kaldery po wulkanie pierścień, nazywany przez niektórych wyspą, cieszy się wyjątkowo złą sławą związaną z manifestowaniem się tam mrocznych zjawisk i fenomenów, które stały się przyczyną śmierci wielu ludzi. I nie chodzi tylko o kumulację w pobliżu Palmyry katastrof morskich oraz lotniczych (w okresie wojny na atolu zainstalowano bazę wojskową), lecz także serię zdarzeń, których nie zdołano wyjaśnić do dziś. Ci, którzy tam okresowo przebywali, mówią o poczuciu nieuchwytnego zagrożenia, a o samej wyspie jak o czującej, myślącej i złośliwej. Pewien człowiek morza, który spędził na Palmyrze kilka tygodni, napisał: Tam jest coś złego. Miałem cały czas odczucie, że nie należę do tego świata (…). Nie mogłem oprzeć się wrażeniu, że ta wyspa mnie wręcz nie chce, a w miarę upływu dni przekonanie to narastało i zmusiło do jej opuszczenia. A inny powiedział: (Ona) wygląda na najbardziej nieprzyjazne ze wszystkich miejsc, jakie poznałem. Byłem na wielu atolach, ale Palmyra jest inna. Zagadkowe zaginięcia i incydenty, włącznie z najgłośniejszym z nich w postaci podwójnego morderstwa, które miało później swój niezwykły ciąg dalszy - a w tle urzekająca przyroda, jaką można podziwiać na towarzyszących tej publikacji zdjęciach
Czytaj więcej...

Nieznany Świat 5/2015 (293)

W NUMERZE:

  • (Nie)ludzki intelekt delfinów
    Najnowsze badania ujawniają coraz bardziej zaskakujące fakty dotyczące tych niezwykłych wodnych ssaków. Okazuje się, że nie tylko posługują się one złożonym językiem, lecz np. w przypadku delfinów butlonosych mają imiona, którymi się przywołują, potrafią wytwarzać narzędzia, a ich mózg waży średnio dwadzieścia dekagramów więcej niż ludzki, przy czym w jego korze znajduje się więcej zwojów niż u człowieka. Problem w tym, że przekonani o własnej wyższości nadal nie umiemy nawiązać z naszymi pływającymi braćmi rozumnego kontaktu
  • Cywilizacja unicestwiona przez Słońce i parapsychologia jako impuls poznawczy
    Dokończenie rozmowy ze znanym badaczem alternatywnych dziejów ludzkości, doktorem Robertem Schochem, autorem wydanej niedawno na Zachodzie książki Zapomniana cywilizacja. Rola słonecznych rozbłysków w naszej przeszłości i przyszłości, który w ekskluzywnym wywiadzie udzielonym naszemu miesięcznikowi mówi o historii zapomnianej i zakazanej, a przy okazji dzieli się także refleksjami na temat tzw. zjawisk z pogranicza. Odkryłem – mówi R. Schoch że parapsychologia jest fascynującą dziedziną wiedzy i otwiera oczy na wiele faktów (…). Np. po analizie „twardych dowodów” i krytycznym spojrzeniu na elementy budzące wątpliwości doszedłem do wniosku, że telepatia i psychokineza stanowią niepodważalny fakt. Co więcej: Większość uczonych, którzy poważnie podeszli do badania telepatii (oddziaływania umysłu na drugi umysł), potwierdza, że to najlepiej poparte dowodami zjawisko psi. Analizowano je w wielu eksperymentach laboratoryjnych (prostych i złożonych), które zaprojektowano tak, aby zweryfikować istnienie jasnowidzenia, czy tzw. widzenia na odległość
Czytaj więcej...

Nieznany Świat 4/2015 (292)

W NUMERZE:

  • Historia zapomniana i zakazana
    Ekskluzywny wywiad udzielony Nieznanemu Światu przez dr. Roberta M. Schocha– geologia i geofizyka z Uniwersytetu Bostońskiego, znanego na całym świecie badacza tajemnic przeszłości, autora tłumaczonych na wiele języków książek, w których udowodnia on m.in., że Wielki Sfinks z Gizy powstał tysiące lat wcześniej, niż utrzymuje akademicka nauka, a także podważa inne jej twierdzenia dotyczące dziejów cywilizacji. – Ataków na mnie – mówi rozmówca Piotra Cielebiasia – najczęściej dopuszczają się archeolodzy, historycy oraz egiptolodzy. Środowisko geologiczne zwykle wyraża wsparcie, akceptując m.in. moje ustalenia na temat wieku Sfinksa. Wydaje się jednak, że obecnie wszelkie kłótnie to już kwestia przeszłości, bowiem odkrycie kompleksu Göbekli Tepe potwierdza moje wnioski na temat „zapomnianej cywilizacji”. Część pierwsza wywiadu z Robertem M. Schochem w tym numerze, dokończenie za miesiąc
  • W sieci niewidzialnych energii
    Niestrudzony Robert Buchta z generatorem liczb losowych w ręku, pełniącym w tym przypadku rolę swoistej elektronicznej różdżki, nadal przemierza okolice Krakowa, tropiąc strefy charakteryzujące się dziwnymi anomaliami. Niewidzialne ściany i krzyżujące się geomantyczne linie, zmieniająca się polaryzacja i miejsca naznaczone charyzmatem oraz związane z nimi zaskakujące odkrycia, mentalna wstęga łącząca prastare kopce i zagadkowe odczyty aparatury. Jakie tajemnice przeszłości odsłoni w przyszłości obszar penetrowany od wielu lat przez polskiego badacza?
Czytaj więcej...

W sprzedaży



Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Więcej informacji w Polityce prywatności.