Okultyzm

Okultyzm
Maciej B. Stępień
Wydawnictwo Academicon, Lublin

Praca Okultyzm dr. Macieja B. Stępnia, historyka idei, który nauki pobierał na KUL-u, wpisuje się w nurt książek naukowych, biorących na warsztat zagadnienia dotąd zwykle w rozważaniach akademickich pomijane. Jest bowiem tajemnicą poliszynela, że takie tematy, jak ezoteryka czy spirytyzm, nie cieszyły się w kręgach uniwersyteckich wzięciem, co odbiło się na braku rzetelnych historycznych opracowań poświęconych tym dziedzinom wiedzy. Na szczęście wspomniany stan rzeczy uległ niedawno zmianie, czego najlepszym dowodem jest omawiane tutaj dzieło.

Zainteresowania naukowe autora dotyczą tradycji masońskiej, zachodniej ezoteryki i tzw. wiedzy odrzuconej, funkcjonującej poza głównym nurtem kultury. Doktor Stępień wcześniej opublikował książkę Poszukiwacze prawdy (2000) o wolnomularzach; zainicjował również projekt Polskiej Bibliografii Wolnomularstwa, która jest dostępna na jego stronie internetowej:  www.maciejbstepien.com.

W przedmowie do swego prawie sześciusetstronicowego dzieła autor pisze: Ograniczenia poznania naukowego i religijnego powodowały, że od najdawniejszych czasów [ludzie] szukali metod, aby nie tylko poznać tajemnicze siły, które decydują o losach świata, ale także je opanować i za ich pomocą kształtować rzeczywistość zgodnie ze swoimi oczekiwaniami. Te pragnienia, aby podobnie jak Bóg zajrzeć w przyszłość, niejako za „zasłonę tajemnicy” i wpływać na losy świata, doprowadziły do powstania licznych, a zarazem bardzo różnorodnych stowarzyszeń ezoterycznych.

Autor dokonuje wnikliwego studium źródeł okultyzmu, przedstawia główne jego nurty, pisze o postaciach, które odegrały w nim ważną rolę. Na koniec skupia uwagę na ezoterycznych stowarzyszeniach. A wszystko to czyni z imponującą erudycją i koniecznym dystansem badacza faktycznie zainteresowanego tematem.

Trzeba oczywiście pamiętać, że spojrzenie Macieja B. Stępnia na okultyzm to optyka badacza chrześcijańskiego, który przez taki właśnie pryzmat dokonuje analizy historycznej tej zakazanej wiedzy. Trudno jednak nie zgodzić się z nim, gdy w zakończeniu swego dzieła pisze: Badania historyczne wnoszą do naukowej refleksji nad ezoteryką bardzo potrzebne odniesienie do faktów i osób, do dziejowych konkretów i rzeczywistej zawartości źródeł. Potrzeba precyzyjnych ujęć historycznych jest tym większa, że ten obszar badań wydaje się na razie o wiele częściej „konceptualizowany” niż poznawany w swoim aspekcie dziejowym. Cierpi na tym zarówno używana dziś terminologia, jak i warunkowana przez nią jakość poznania przedmiotu badań. Z drugiej strony trzeba jednak pamiętać, że prace badawcze związane z tym „największym niezbadanym korpusem dzieł w całej humanistyce” dopiero się rozpoczęły.

Niech więc – dla pożytku wszystkich – studia te rozwijają się, wzbogacając naszą wiedzę.

Recenzja: Nieznany Świat 01/2019

 

W sprzedaży



Newsletter

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Więcej informacji w Polityce prywatności.