Źródło wiedzy

ŹRÓDŁO WIEDZY
Maciej Wiszniewski
Wydawnictwo New Space, Białystok

Książka opowiada o tym, jak podstawowe wartości duchowe udało się przenieść do codziennego życia, łącząc teorię z praktyką, umysł z sercem. Choć autor nie mówi tego wprost, chodzi o pozycję w dużej mierze autobiograficzną. Nie powstawała ona w ciszy gabinetu, ale w trakcie codziennej aktywności – w pociągu, samochodzie, poczekalni, kuchni, kawiarni, górach i w środku miasta. Dzień po dniu, przez wiele lat.

Tytuł zdaje się sugerować wiedzę nadzwyczajną, tajemną, zarezerwowaną dla nielicznych. Jej niezwykłość polega na osobistych doświadczeniach i odkryciach, które nierzadko pokrywają się z tym, co przekazują znani nauczyciele duchowi. Nie są to rozważania teoretyczne, lecz zapis trudnej drogi, którą narrator przebył, by zrozumieć samego siebie, próba zmierzenia się z takimi pojęciami, jak: wolna wola, mądrość, dusza, cierpienie, pomaganie, strach i wiele innych. A wszystko rozgrywa się w rodzimych realiach, nie w dalekich Indiach czy Ameryce.

Istnieje mnóstwo duchowych ścieżek i nauk, zwykle jednak wolimy o nich czytać, niż wcielać je w życie. Autor podejmuje takie wyzwanie, czyniąc to z odwagą oraz determinacją. Czasami coś na tym traci, niekiedy zyskuje. Codzienne życie i duchowość to kwestie, które w praktyce zazwyczaj rozdzielamy i nie umiemy mówić o tym w sposób opisujący naszą rzeczywistość bez odzierania jej z transcendencji. Maciej Wiszniewski odkrył osobiste źródło i zdobył się na odwagę, aby o tym napisać. Cała tajemnica tkwi w poznaniu własnego ja oraz sztuce dzielenia się z innymi zdobytą wiedzą.

Nie jest to może pozycja pretendująca do literackich nagród, natomiast wydatnie pomaga zagłębić się w siebie w poszukiwaniu swojej życiowej drogi.

Recenzja: Nieznany Świat 06/2019

W sprzedaży



Newsletter

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Więcej informacji w Polityce prywatności.